Aye



You are not connected. Please login or register

Aye » Another Day » Kartoteka » Karty Postaci » Victoria White

Victoria White

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Victoria White on Pon Lis 10, 2014 6:52 pm

Gość

avatar
Gość
Informacje podstawowe:
Imię i nazwisko: Victoria White
Płeć: Kobieta
Data urodzenia: 21.02.2018r.
Wzrost: 164cm
Waga: 48kg
Grupa krwi: A
Pochodzenie: Irlandia
Zajęcie: Uczennica w Szkole Artystycznej, klasa I, dział plastyczny

Informacje techniczne:
Nazwa posiadanej mocy: Telekineza
Poziom mocy: Poziom2
Umiejętności:
- zręczność (poziom 3)
- skupienie (poziom 2)
- inteligencja (poziom 1)
- artysta: malarstwo (poziom 4)

Przedmioty specjalne:
- kolekcja ołówków

Informacje szczegółowe:
Aparycja:
Vitoria to dość niska osóbka. Wzrostem mierzy jakieś 164cm. Nie można nazwać ją szczupłą, bo jest wręcz nieco wychudzona. Waży może niewiele ponad 45kg, a to już niedowaga. Teoretycznie mogłaby przytyć bez większego problemu, jednak apetyt jej nie dopisuje. Skóra Vicky jest wyraźnie blada, co jest skutkiem ledwo wyleczonej anemii. Na jej ciele można znaleźć mnóstwo blizn po ranach ciętych. Jedna z nich znajduje się nawet na twarzy, po lewej stronie. Zaczyna się jakiś jeden centymetr nad brwią, przechodzi w dół i ciągnie się tak po policzku przez jakieś pięć centymetrów. Inną większą blizną jest ciągnąca się wzdłuż całego lewego boku. Pozostałe blizny są również dość widoczne na jej skórze, ale nie tak duże i wyraźne jak dwie wymienione wcześniej. Na samych rękach jest ich najmniej. Głowę Victorii pokrywają gęste, popielate włosy sięgające do pasa. Przeważnie ma je związane w koński ogon, by jak najmniej jej przeszkadzały. Oczy są dość duże i wyraziste o błękitnym odcieniu. Nos jest niewielki i zgrabny, a usta niemal tak blade jak jej cera. Są przeważnie spierzchnięte.
Panienka White ubiera się bardzo skromnie. Kolorystyka nie przykuwa szczególnej uwagi i o to jej właśnie chodzi. Nie chce być jakoś specjalnie zauważana w tłumie, dlatego nie zakłada nic prowokującego i o intensywnym kolorze. Sądzi, że im mniej jest zauważana tym lepiej.

Choroby fizyczne/cechy szczególne:
- blizna na twarzy po lewej stroni
- blizna ciągnąca się po lewym boku jej tułowia
- inne liczne blizny, mniej widoczne
- dopiero wyleczyła się z anemii
- niedowaga

Osobowość:
Victoria jest bardzo skrytą osobą. Unika bliskiego kontaktu z ludźmi. Potrafi rozmawiać z innymi, jednak potrafi zawahać się nawet, gdy ktoś chce podać jej tylko rękę. Ma trudności z ufaniem innym, co nie znaczy, że nigdy tego nie robi. Należy mieć po prostu do niej cierpliwość i nie oczekiwać zbyt wiele od tej dziewczyny. Zazwyczaj chodzi z głową w chmurach, rozmarzona, wiecznie ogląda świat ją otaczający. Choć nie nawiązuje tak łatwo kontaktów i uważa na innych wcale nie siedzi zamknięta w czterech ściana, ukrywając się przed światem. W swoim pokoju czuje się zbyt ograniczona. Na dworze jest tyle inspirujących rzeczy, że nie może sobie odpuścić choć jednego spaceru dziennie. Jest miłą i dość sympatyczna dziewczyną, ale nigdy nie ukrywa swojego wahania. Nawet nie potrafi tego zrobić. Wygląda jak wiecznie wystraszona owieczka. Mimo jej nie ufności, zdarza się, że jest zdolna uwierzyć nawet w najbardziej absurdalną bajeczkę. Myśli raczej w sposób pesymistyczny, dlatego pogodziła się ze swym losem męczennika. Wydaje się być bardzo delikatna i nieszkodliwa. Tak jest, ale niedługo. W jej umyśle istnieje pewna granica i jeżeli zostanie ona przekroczona dziewczyna potrafi wpaść w coś w rodzaju szału. Może zacząć wpadać w panikę, krzyczeć, albo nawet stać się agresywna i niebezpieczna. Podczas takiego szału popada ze skrajności w skrajność. Wtedy jest zdolna to zrobienia wielu rzeczy, nawet takich, których nikt by się po niej nie spodziewał. Zapewne zalicza się to już pod problemy psychiczne, przez które powinna trafić do jakiegoś ośrodka.

Choroby psychiczne/fobie/uzależnienia:
- lęk wysokości
- boi się bliskiego kontaktu z mężczyznami
- ma skłonności do wpadania w paranoję
- jest niestabilna emocjonalnie
- jest uzależniona od picia herbaty
- gdy się denerwuje szczypie sobie opuszki palców

Rodzina:


Lilith – matka Vicky. Była to bardzo spokojna i melancholijna kobieta. Pracowała w księgarni. Gdy Victoria miała 12 lat, popełniła samobójstwo, wieszając się. Do dziś przyczyna jest dla niej tajemnicą, choć może mieć pewne przypuszczenia.

Peter- ojciec Victorii. Kiedyś wydawał się być kochającym ojcem, z zawodu chirurgiem. Z czasem jednak zaczęło pojawiać się w nim coraz więcej agresji. Chwilami po prostu wybuchał złością, potem łagodniał, przepraszał i mówił, że ją kocha. Po śmierci matki zaczął si tak zachowywać coraz częściej i intensywniej. Bywało, że bił Victorię. W pewnym momencie zaczął jej zadawać rany cięte. Prócz tego w tym czasie ją nawet molestował. W rezultacie odkryto prawdę i zamknięto go w więzieniu.

Roxanne- siostra Vicky. Jest starsza od niej o 8 lat. W momencie śmierci matki zaczynała już studia, dlatego nie widziała czynów ojca. Gdy ich odwiedzała zachowywał się niewinnie. Ona objęła opiekę nad swoją siostrą, gdy ojciec trafił do więzienia.

Historia:

Szesnaście lat temu w rodzinie White na świat przyszła dziewczynka. Dano jej na imię Victoria. Nie wyróżniała się niczym zwyczajnym, dlatego o czasie jej narodzin nie ma co zbyt wiele mówić.
Już jako dwuletnie dziecko wykazywała duże chęci ku rysowaniu i malowaniu. Jej ulubioną zabawką była kredka. Przy rysowaniu spędzała najwięcej czasu. To zainteresowani nie przemijało wraz z wiekiem. Wiadomo- zajmowała się również innymi rzeczami. Gdy tylko nauczyła się czytać została miłośniczką literatury. Uwielbia czytać książki różnego rodzaju. W jej rodzinie pozornie panowała przyjemna atmosfera. Matka była zawsze opanowana i kochająca. Starała się, by dzieci miały jak najlepiej. Ojciec nieco mniej się interesował swym potomstwem. Jeżeli coś mu nie pasowało, nie zwracał się bezpośrednio co córek, ale krzyczał na swą żonę, że źle je wychowuje. Inaczej było, gdy goście przychodzili. Wtedy matka stawała się pozornie bardziej radosna, a ojciec cierpliwszy i czulszy. Nic wyjątkowego nie działo się do czasu, aż Victoria skończyła 12 lat. Pewnego dnia wracała ze szkoły i ujrzała policję oraz karetkę pod domu. Wpierw nie chciano jej wpuścić, dopiero gdy siostra po nią wyszła, mogła dostać się do środka. Tam się już wszystkiego dowiedziała. Okazało się, że jej matka powiesiła się podczas niczyjej obecności w domu. Nie zostawiła żadnego listu, wyjaśnienia. Możliwe, że  tylko Vicky nic nie wie o tym co skłoniło jej matkę do samobójstwa, aczkolwiek ona uważa, że nikt nie wie, bo nigdy już o tym nie wspomniano w domu. Siostra niewiele po tym zdarzeniu musiała pojechać na studia. Papiery miała już złożone, a akademik opłacony. Ojciec oznajmił, że zajmie się Victorią. W pewnym sensie się zajął. Stał się nagle opiekuńczy, co wydawało jej się z początku dziwne, jednak szybko to zaakceptowała. Kto by nie chciał mieć kochającego ojca? Spędzali ze sobą mnóstwo czasu. Vicky była bardzo młoda, długo nie widziała nic szkodliwego w tym jak ojciec się o nią troszczy. Sęk w tym, że Peter aż za bardzo się zbliżał do swej córeczki. Czasami przychodził do niej wieczorem i wspólnie spali. Zapewniał ją, że nikt jej nie skrzywdzi, on tego dopilnuje. Niemal każdego dnia mówił jej, że jest tylko jego. Minęły może ze dwa miesiące, a on zaczął ją dotykać w różnych miejscach. Z początku można było stwierdzić, że to nic niepokojącego- ojcowska opiekuńczość. Głaskał ją po plecach, po głowie, po rękach, nogach. Z każdym dniem jego ręce sięgały coraz dalej. Victorii długo wydawało się to normalne, więc nic z tym nie robiła. Potem już naprawdę można było nazwać to molestowaniem. Dopiero po niecałym roku zaczęło jej to przeszkadzać. Czuła się z tym nieswojo. Zwracała mu uwagę, ale on nie przestawał. Znowu zaczęła dostrzegać w nim objawy agresji, bo gdy kazała mu przestać, krzyczał na nią. Ojciec zapędzał się coraz dalej. Kazał Victorii się rozbierać i przychodzić do niego, a on robił z nią co chciał. Dotykał ją tam, gdzie żywnie zapragnął. Ona bała mu się sprzeciwić, a gdy tylko próbowała stosował się nie tylko do krzyków, ale i do bicia. Sprawił, że zaczęła się go bać. Gdy używał tych samych metod zastraszania przestawały one działać, więc po jakimś czasie, by pozwolić sobie na więcej wzbudzał w niej lęk w inny sposób. Za każdy choć najmniejszy objaw sprzeciwu nacinał nożem jej skórę, tworząc nary cięte. W końcu znudziły mu się same macanki. Pewnego dnia przyszedł do jej pokoju-tradycyjnie z nożem- i jak zwykle kazał jej się rozebrać. Dziewczyna rzekła, że nie chce, ale w ten sposób zarobiła nową niewielką ranę. Wiedziała, że będzie ją ranił, aż wykona polecenie, dlatego rozebrała się. Następnie rozkazał jej się położyć i rozkraczyć. Córka posłusznie wykonała polecenia. Z jej oczu ciekły już łzy. Nagle spostrzegła, że ojciec rozpina rozporek, co już ja przeraziło. Zaczęła panikować. On jednak nie zważając na to przystąpił do swojego. Victoria się wyrywała ile mogła. Peter tracąc cierpliwość zadał jej dość ciężką ranę ciętą, po całym jej lewym boku. To ja wystarczająco osłabiło, by mógł ją zgwałcić. Gdy poczuł już się spełniony, samodzielne zaszył jej ranę. Był z zawodu chirurgiem, więc wiedział jak się za to zabrać. Gwałty się parę razy powtórzyły. Pewnego dnia Vicky postanowiła, że tym razem nie pozwoli mu tego zrobić. Miała już czternaście lat. W domu odbywał się horror. Dziewczyn uciekała w domu przed władnym ojcem, który za każdym razem gdy udało mu się ją pochwycić, zdzierał z niej kawałek ubioru. Była już naga i utknęła z nim w kuchni. Ojciec pochwycił nóż kuchenny i skaleczył ją wpierw w twarz. Miał zamiar zadać jej kolejną ranę, ale ona niekontrolowanie użyła pierwszy raz swej mocy. Nóż wyrwał się z dłoni ojca i zaczął nacinać jego skórę w niektórych miejscach, na koniec wbił się w brzuch, a następnie w nogę. Victoria jak pod wpływem hipnozy raniła jego ciało, używając tego noża. Telekineza jej na to pozwoliła. Nie mogła się opamiętać. Uciekła do toalety, gdzie się zamknęła. Po drodze wzięła telefon i z ubikacji zadzwoniła po policję i pogotowie. Jej nie ukarano za zranienie Petera, bo uznano, że w tej chwili miała prawo zachować się niepoczytalnie. Ojca zamknięto w więzieniu. Vicky opowiedziała o wszystkim co jej robił, oglądali nawet jej blizny. W kartotece nie miała nic o szyciu rany ciętej, więc wyszło, że on ją opatrzył. Po tym całym zdarzeniu siostra stała się opiekunem prawnym, aczkolwiek w związku z odkrytą mocą trafiła na wyspę, gdzie mieszka bardzo krótko. Właściwie to dopiero tu przyjechała. Dwa lata siostra się nią opiekowała.


Ciekawostki:
- uwielbia czytać książki
- często miewa koszmary
- lubi burzę


wiśnia



Ostatnio zmieniony przez Victoria White dnia Nie Lis 23, 2014 9:13 am, w całości zmieniany 2 razy

2 Re: Victoria White on Wto Lis 11, 2014 11:57 am

Admin Maś

avatar
Pan i Król
Troszkę błędów się znalazło, ale nic, co przeszkadzałoby mi. Dopisz sobie profil klasy i przy umiejętności artystycznej dziedzinę, dobsz? :3 Poza tym możesz czuć się zaakceptowana. KP zamknę, jak poprawisz @_@

Zobacz profil autora http://anotherday.forumpolish.com

3 Re: Victoria White on Wto Lis 11, 2014 6:01 pm

Gość

avatar
Gość
Poprawione- tak sądzę

4 Re: Victoria White on Czw Lis 20, 2014 8:13 pm

Admin Maś

avatar
Pan i Król
Plastyka w sensie malarstwo czy rzeźba czy co? D:

Zobacz profil autora http://anotherday.forumpolish.com

5 Re: Victoria White on Nie Lis 23, 2014 9:13 am

Gość

avatar
Gość
poprawiłam na malarstwo

6 Re: Victoria White on Pon Lis 24, 2014 7:57 pm

Admin Maś

avatar
Pan i Król
Ara. Akcepcik. Dostajesz śliczną czwórkę @_@

Zobacz profil autora http://anotherday.forumpolish.com

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach