Aye



You are not connected. Please login or register

Aye » Another Day » Kartoteka » Karty Postaci » Christian Reaper

Christian Reaper

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Christian Reaper on Nie Paź 19, 2014 3:22 pm

Gość

avatar
Gość
Informacje podstawowe:
Imię i nazwisko: Christian Reaper
Płeć: Mężczyzna
Data urodzenia: 19.10.2017 (17 lat)
Wzrost: 185cm
Waga: 75kg
Grupa krwi: 0
Pochodzenie: Florencja, Włochy
Zajęcie: Uczeń, Zespół Szkół Średnich numer 17, klasa II liceum, obecnie brak uczestnictwa w klubach.

Informacje techniczne:
Nazwa posiadanej mocy: Alchemia
Poziom mocy: 3
Umiejętności:
-Inteligencja (3)
-Skupienie (2)
-Wiedza: Chemia (3)
-Lingwista: Francuski (3)
-Wytrzymałość (2)
-Refleks (3)
-Zręczność (2)
-Siłacz (1)
-Grajek: Gitara (2)
-Mistrz Broni: Kosa (2)
-Mistrz Broni: Miecz (3)
Przedmioty specjalne:
Chris posiada parę czystych złóż metali:
-żelazo,
-mangan,
-miedź.
Mają one postać prętów, schowanych w wewnętrznych kieszeniach kurtki, mają kilkanaście centymetrów długości i ważą około kilograma. Ich grubość wynosi około centymetra. Posiadają właściwość, że można je swobodnie rozciągać, formować, wyginać i inne takie.


Informacje szczegółowe:
Aparycja:
Chciałoby się powiedzieć, że Chris jaki jest, każdy widzi. Nie wszystko jednak, co zawiera się w jego wyglądzie, jednoznacznie znajduje swoje odwzorowanie w charakterze. Jak to w życiu, nie każda dobra książka ma piękną okładkę i na odwrót.
Na początku, gdy widzimy osobę zwaną Christianem, zadziwia nas jej wysoki wzrost. Sto osiemdziesiąt pięć centymetrów to imponujący wynik jak na wzrost, nieświadomie czuje się przed nim respekt, choć pewnie Chris budziłby go nawet wtedy, gdy byłby karłem.
Ciężko powiedzieć, że młody mężczyzna posiada rozwiniętą sylwetkę kulturysty, choć nie należy też to grupy chudzielców i anorektyków. Wbrew pozorom jednak coś tam po koszulą ma. Nikt przecież nie powie, że jest jakąś łajzą bez mięśni. Chris czerpie z tego niemałą satysfakcję. Trzeba mu to wybaczyć. Jest już takim typem człowieka.
Skóra Chrisa ma jasny odcień, określiłbym go jako kość słoniowa. Nie jest on nabyty przez trawiącą go chorobę bądź też stres. Urodził się takim i odpowiada mu to, nie jest człowiekiem, który zadręcza się własną aparycją i ewentualnymi pomyłkami natury. Na jego bladym licu nie ma piegów ani innych znaków charakterystycznych, jest ono czyste. Czasami, pod wpływem zimna bądź emocji, wykwitają na nim rumieńce, które żarząc się jasno, tworzą spory kontrast.
Rzeczą w aparycji Chrisa, która najbardziej przyciąga spojrzenie są jego czerwone oczy. Ciężko nazwać je szczególnie pięknymi, choć na swój dziwny sposób takie właśnie jest. Najczęściej mają pusty wyraz, który przeraża. Podobno myśli znajdują swoje odbicie właśnie tam, ale to nieprawda w przypadku Chrisa. Nieodmiennie w jego spojrzeniu widnieje zawadiacki błysk, jednak nie ma w nich śladu gniewu, smutku bądź też innej emocji. Oczu koloru rubinu okalają bielutkie rzęsy i wąskie brwi, takiej samej barwy.
Białe włosy na głowie chłopaka mogą budzić przestrach. Jest bowiem stosunkowo młody, życie nie doświadczyło go na tyle, aby przyprawić go o siwiznę. Trzeba stwierdzić, że Christian to nie osoba obok której możesz przejść obojętnie. Nie ma takiej szansy, choć jeśli to zrobisz… stracisz szansę na poznanie go. Może Tobie się to uda?

Choroby fizyczne/cechy szczególne: Białe włosy i czerwony oczy - albinizm

Osobowość:
Chris to osoba wiecznie spokojna, a przynajmniej sprawia takie wrażenie. Kiedy na niego patrzysz masz do głowy wpada Ci myśl, że jest jak cisza przed burzą. Tylko czeka, żeby wybuchnąć z pełną siłą, i równie szybko ucichnąć. Tak bardzo przypomina swojego ojca z charakteru... Jest wycofany. Nie ufa ludziom, dopóki ich nie pozna, tak naprawdę. Specjalnie ukrywa prawdę o własnej osobie, zmusza innych, żeby próbowali go rozpracować, zaszufladkować, przylepić etykietkę. Uwielbia patrzeć, jak ludzie nie radzą sobie z tym. Nikt jeszcze nie zdołał go zrozumieć, choć oczywiście próbowali to zrobić... Niekiedy ludzie byli bardzo blisko jego prawdziwego „JA”, ale nikt tak naprawdę nie odgadł co chłopak ma w środku. Trudno mu coś wmówić, więc nie zdziw się jak Ci trzepnie przez łeb raz, czy dwa.
Nie lubi konfliktów, unika ich jak ognia. Zwłaszcza tych cudzych... Nie wtrąca się w sprawy innych ludzi i zawsze zachowuje neutralność. Znaczy woli ją zachować... W innym wypadku ucieka, jak najdłużej od podjęcia jakieś decyzji. Nie przez tchórzostwo... Kim jak kim, ale tchórzem nie można go nazwać. To już mu weszło w krew. Jest złośliwy, czasem arogancki. To wszystko się zdarza nawet bardzo miłym ludziom, ale Chris nie należy do takich osób. Może kiedyś znajdzie się ktoś, dla kogo chłopak się zmieni, ale tymczasem jest zimny jak lód. Można by powiedzieć, że należy do tych „złych chłopców”, których widujesz na ulicy. Przyciągają twój wzrok, choć nie robią nic nadzwyczajnego.
Źle reaguje na egoistów, a zwłaszcza na płytkie dziewczyny, którym tylko flirty i wygląd w głowie. Stara się kierować racjonalnym myśleniem, ale wciąż wierzy w przeznaczenie i prawdziwą miłość. W walce posunie się niemal do wszystkiego. Pod tym względem nie stawia sobie żadnych ograniczeń, kieruje się wrodzonym sprytem.
Oczywiście potrafi być miłą i ciepłą osobą albo raczej stara się być taki dla tych których lepiej pozna. Wtedy będzie się o nich troszczyć. Jednak nie jest łatwo trafić do tego wąskiego grona zaufanych osób, więc jeśli tam trafisz to gratulację. Zdobyłeś cennego towarzysza, może nawet przyjaciela na całe życie, ale jeśli nie to… lepiej uważaj. Może stać się tak, że nie przypadniesz mu do gustu, a wtedy… będzie gorąco i to nawet bardzo.

Choroby psychiczne/fobie/uzależnienia: Ma arachnofobię, ale Vid mu przy tym pomaga.

Rodzina:

-Ciotka - wyrzuciła go z domu, bo uznała, że jest potworem.

Historia:
Historia Chrisa zaczęła się dość niefortunnie. Czemu? Otóż matka chłopca, młoda Anna, została zgwałcona, gdy miała zaledwie dziewiętnaście lat. Jednak mimo to postanowiła wychować chłopca. Wiedziała kto ją zgwałcił, ale nie podała go jako ojca swojego dziecka. Uważała, że sama go wychowa. I tak było aż do piątego roku życia Chrisa. Otóż matka postanowiła odnaleźć gwałciciela. Nie widziała, że ma on problemy z psychiką. Właściwie to nic o nim nie wiedziała. Znała tylko jego imię i nazwisko, którego Christian nigdy nie poznał. Gdy Anna przedstawiła Christianowi jego domniemanego „ojca”, a „ojcu” swojego „pierworodnego”, mężczyzna nie wytrzymał. Wbił kobiecie nóż w brzuch i przejechał nim w górę, czemu towarzyszył obrzydliwy chlupoczący dźwięk. Następnie wyciągnął ostrze i zaczął dźgać ją w pierś. Gdy z nią skończył, Chris dostrzegł... właściwie to miał okazję poczuć na własnej skórze, krew jego matki. Całą twarz miał poplamioną. Włosy lepiły się do siebie za sprawą ciepłej, czerwonej cieczy, która idealnie zgrywała się z jego oczami i kontrastowała z włosami. Jej jelita leżały obok jej zmasakrowanego ciała. Żebra miała połamane, zmiażdżone i pocięte tak, że widział jej, nie poruszające się, serce. Po tym incydencie przygarnęła go ciotka. Wprost jej nie znosił. To miało tylko jedną dobrą stronę. Wylądował we Florencji, w samym mieście. Trzeba zaznaczyć, że matka urodziła go na wsi. To tam, we Florencji, poznał swoją dziewczynę, z którą miał same problemy. Na początku myślał, że ona go kocha i sam czuł coś podobnego do niej. Szkoda tylko, że wszystko było ułudą i kłamstwem. Dziewczyna miała jeszcze innych chłopaków. Jakiegoś osiłka, który ciągle wkurzał innych. Drugim chłopakiem był Vidar Quasar. Razem poboli tego osiłka… trochę przy tym przesadzając, bo ujawnili też swoje moce, czym zainteresowały się media. Ciężko było to zatuszować, ale w końcu jakoś się rozeszło po kościach. Niestety ciotka już nie chciała się nim zajmować, więc trafił TAM. Na wyspę, mimo że nie bardzo chciał, ale nie miał zbytnio wyboru. Nie miał do gdzie pójść, więc zgodził się. Był tak zamknięty w sobie, że nie bardzo wiedział jak ma się tam zachowywać, ale po roku, może dwóch na wyspę przybył Vid. Oczywiście od razu się zaprzyjaźnili i to nawet bardzo. Gdy się na nich spojrzy... można uznać ich nawet za braci. Oboje ćwiczyli to co wychodziło im najlepiej. Vidar szkolił się w sztukach walki, a Chris w walce mieczem i kosą.

Ciekawostki:

-Ma z Videm pewne plany,
- Mimo że Chris miał nieszczęśliwe dzieciństwo nie załamał się aż tak bardzo,
- Bardzo dobrze idzie mu gra na gitarze,
- Ma bzika na punkcie metali,
- Mimo tego, że jest zamknięty w sobie bardzo lubi koty i z wzajemnością,
- Lubi zapach róż.
WIŚNIE!



Ostatnio zmieniony przez Christian Reaper dnia Pon Paź 20, 2014 6:57 pm, w całości zmieniany 2 razy

2 Re: Christian Reaper on Nie Paź 19, 2014 8:48 pm

Gość

avatar
Gość
Spoiler:

Wiedza: pierwiastki (3) > Zmień na Chemię

Grajek (2) > Dopisz na jakim instrumencie

Mistrz Broni: Kosa (2) > Wywal to bądź dopisz coś o tym w historii

Parę złóż metali. > Rozpisz to proszę

Na początku, gdy widzimy osobę zwaną Christianem, zadziwia nas jej wysoki wzrost. Sto osiemdziesiąt pięć centymetrów to imponujący wynik jak na wzrost, nieświadomie czuje się przed nim respekt > powtórzenie

należy też to gruby chudzielców i anorektyków > grupy

Trudno mu coś wmówić, więc nie zdziw się jak Ci trzepnie przez łeb raz, czy dwa. > A to chyba do charakteru bardziej
określiłbym go > osoba ci się pomyliła

Rzeczą w aparycji Chrisa, która rzuca się w oczy najbardziej jego czerwone oczy. Ciężko nazwać je szczególnie pięknymi, choć na swój dziwny sposób takie właśnie . > powtórzenie

Podobno myśli znajdują swoje odbicie właśnie w oczach, ale to nieprawda w przypadku Chrisa. Nieodmiennie w jego oczach widnieje zawadiacki błysk, jednak nie ma w nich śladu gniewu, smutku bądź też innej emocji. Oczu koloru rubinu okalają bielutkie rzęsy i wąskie brwi, takiego samego koloru. > powtórzenia

Jest bowiem stosunkowo młody, życie nie doświadczyło go na tyle, aby przyprawić go o siwiznę. Trzeba stwierdzić, że jest mężczyzną obok którego nie możesz przejść obojętnie. > powtórzenia

Białe włosy i czerwony oczy. Nie jest to albinizm. > To właśnie jest albinizm. Masz jakieś inne uzasadnienie dlaczego nim nie jest?

Chris jest wiecznie spokojny, a przynajmniej sprawia takie wrażenie. Kiedy na niego patrzysz masz wrażenie, że jest jak cisza przed burzą > powtórzenia

Jest złośliwy, czasem arogancki. To wszystko się zdarza nawet bardzo miłym ludziom, ale Chris nie jest miłym człowiekiem. Może kiedyś znajdzie się ktoś, dla kogo chłopak się zmieni, ale tymczasem jest zimny jak lód. Można by powiedzieć, że jest jednym z tych „złych chłopców”, których widujesz na ulicy. > powtórzenia

ciepłą osobą, albo raczej stara > zbędny przecinek

Pod koniec charakteru osoby ci się pomieszały.

wyrzuciła go z domu, bo uznała go za potwora > powtórzenie

została zgwałcona gdy miała zaledwie dziewiętnaście lat > przecinek przed gdy

Wbił kobiecie nóż w brzuch i przejechał nim w górę, czemu towarzyszył obrzydliwy chlupoczący dźwięk. Następnie wyciągnął ostrze i zaczął dźgać ją w pierś. Gdy z nią skończył, Chris dostrzegł... właściwie to miał okazję poczuć na własnej skórze, krew jego matki. Całą twarz miał poplamioną. Włosy lepiły się do siebie za sprawą ciepłej, czerwonej cieczy, która idealnie zgrywała się z jego oczami i kontrastowała z włosami. Jej jelita leżały obok jej zmasakrowanego ciała. Żebra miała połamane, zmiażdżone i pocięte tak, że widział jej ledwo bijące serce. > A to chyba niemożliwe, żeby serce ledwo co biło.

Niestety ciotka już nie chciała się nim zajmować, więc trafił TAM. Na wyspę, mimo że nie bardzo chciał. > Bez twojej zgody, byś tam nie trafił. Pobyt nie jest przymusowy.

Lubi zapach róż.. > Kropeczkę jedną zjadłeś.

Cóż... Błędów było więcej, mogły mi one umknąć. Jeśli chodzi o całość to wygląd i charakter czyta się źle, a historia jest troszkę lepsza.

Do poprawy.

3 Re: Christian Reaper on Pon Paź 20, 2014 8:23 pm

Gość

avatar
Gość
Akcept, 3/6~

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach