Aye



You are not connected. Please login or register

Aye » Another Day » Kartoteka » Karty Postaci » Madi!

Madi!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Madi! on Wto Paź 21, 2014 5:55 pm

Gość

avatar
Gość
Informacje podstawowe:
Imię i nazwisko:
Madilyn Ross
Płeć:
Kobieta
Data urodzenia:
31 marzec 2017r.
Wzrost:
170cm
Waga:
55kg
Grupa krwi:
0.
Pochodzenie:
Londyn
Zajęcie:
Uczennica klasy II w Zespole Szkół Średnich numer 17.

Informacje techniczne:
Nazwa posiadanej mocy:
Władanie żywiołem ognia.
Poziom mocy:
3 poziom
Umiejętności:
- wytrzymałość - poziom 3
- refleks - poziom 3
- giętkość - poziom 4
- zręczność - poziom 2
- skupienie - poziom 2
- mistrz broni: noże - poziom 4
- grajek: gitara - poziom 4
- śpiewak - poziom 2
- aktor - poziom 2
Przedmioty specjalne:
- gitara elektryczna (sklep)
- gitara akustyczna (sklep)
- 6 noży do rzucania (kupione w antykwariacie)

Informacje szczegółowe:
Aparycja:
Madilyn to nastolatka o ładnej posturze i postawie. Jest szczupła, zgrabna i dodatku wysportowana. Nie można jej również zarzucić braku posiadania pewnych kobiecych krągłości, aczkolwiek w granicach rozsądku. Utrzymanie takiej sylwetki zawdzięcza głównie swojemu dobremu metabolizmowi, który został jej przekazany genetycznie po mamusi. Jednak to i tak nie wszystko. Dzięki temu, że uprawia dużo sportu nie składa się z samej skóry i kości, posiada pewną masę mięśniową, aczkolwiek kulturystką nie jest. Panna Ross należy do dziewczyn średniego wzrostu. Nie można ją nazwać żyrafą, a tym bardziej kurduplem. Mierzy około 170 cm wysokości. Skóra Mad jest gładka i dość blada. Dziewczyna nie boi się słońca, dość często na nim przebywa, jednak jej cera jest mniej podatna na promienie i nie opala się tak szybko. Na policzkach nie pojawia się rumieniec przy każdym byle zakłopotaniu. Nastolatka potrzebuje silniejszych emocji, biorących kontrolę niż zwykłe skrępowanie, by jej skóra na twarzy się wyraźnie zaczerwieniła. Być może jest to cecha mało ważna, aczkolwiek i na nią chcę zwrócić uwagę. Otóż Mad posiada szczupłe i dość długie palce u rąk, które sprzyjają grze na gitarze. Głowę Madilyn pokrywają gęste i długie włosy, sięgające niemal do pasa. Nie bawi się w dokładną ich pielęgnację. Przeważnie są rozpuszczone, pozostawione pastwie wiatru, który je uczesze jak zechce. Jeżeli jest inaczej, to związuje je w koński ogon. Szczególną uwagę przykuwają jej wyraziste, w miarę duże oczy. Ich kolor to szkarłatny odcień czerwieni. Rzęsy są na tyle długie i gęste, że nie ma konieczności ich malowania, dla uwydatnienia oczu. Na jej twarzy widnieje również zgrabny, lekko zadarty nos, który jest dość niepozorny w porównaniu z resztą wyglądu i osobowością. Poniżej można spostrzec ponętne, średniej wielkości usta, które bywają czasami nieco spierzchnięte.
Madi ubiera się w sposób wygodny. Potrzebuje na prawdę dobrej okazji, by włożyć spódniczkę, czy sukienkę. Preferuje raczej spodnie, jakąś bluzkę, mało pstrokatą, do tego jakaż katana lub bluza oraz tenisówki, czy inne wygodne obuwie. Rzadko podąża za modą, bo zazwyczaj nie odpowiadają jej najnowsze trendy. Czasami trudno jest Madilyn pojąć, jak niektóre rzeczy mogą się ludziom podobać. W tym temacie lepiej nie dawać jej głosu. Pozwólcie się ubrać dziewczynie tak jak się jej podoba, nie znaczy że będzie jakaś oldskulowa.

Choroby fizyczne/cechy szczególne:
- przez krótki czas gimnazjum miała lekką anemię
- ma alergię na ogórki
- ma bliznę wzdłuż lewej łopatki po ranie ciętej
- ma ślad po poparzeniu na małym palcu u prawej ręki


Osobowość:
Madilyn to osoba, którą trudno tak po prostu opisać. Jest ona na tyle pokręconym charakterem i skłonnym do zmian, że aż szkoda tracić na to czas. Jednak mus to mus. Możliwe, że jej wygląd może nieco podpowiadać, aczkolwiek wszystko zależy od tego, jak kto patrzy. Niektórzy mogą uznać ją za silnie zdemoralizowaną osobę, która ma niejedno za uszami. Otóż ma ona w sobie więcej dobra niż inni mogliby przypuszczać. Jest bardzo towarzyską i rozmowną osobą. Łatwo nawiązuje nowe kontakty, w czym ułatwia jej śmiałość i dziwnego rodzaju pewność siebie. Po czubek głowy wypełnia ją duma, której nie pozwala zadeptywać. Wyznacza sobie pewne zasady i system wartości, nie pozwala na to by postąpić wbrew nim. Niektóre rzeczy wydają się jej niedorzeczne i natychmiast o tym informuje otoczenie. Śmiało wyraża swoje zdanie, ale nie narzuca opinii innym. Pozwala by reszta miała inną, jednak nie lubi gdy ktoś potępia cudzy światopogląd. Uwielbia mieć rację, czasami za bardzo zagłębia się w dyskusję tylko po to, by udowodnić, że wie lepiej. Bywa, że nawet gdy uświadomi sobie, iż jednak się myliła i tak tego nie przyzna. To trochę smutne, ale to zbyt uparta i dumna osoba, by postąpić inaczej. Jest niezwykle waleczna i honorowa, nie dotyczy to tylko walki fizycznej, ale postępowania w danej sprawie. Ma w sobie ten swój ogień i nie chodzi tu tylko o magię, którą się posługuje. Jest temperamentną nastolatką. Nie pozwala się bezkarnie poniżać i dawać sobą pomiatać. Jeżeli musi to odda, jeżeli chce to odpyskuje. Potrafi długo panować nad swoimi emocjami, można ją porównać do bomby zegarowej. Przyjdzie czas, że i ona wybuchnie, a wtedy nie ma już żartów. Podejmuje decyzje pochopnie, pod wpływem impulsu. Nie lubi, gdy ktoś kładzie na nią presję. Uwielbia wyzwania. Czasami traci kontrolę i zakłada się o różne rzeczy. Brak wiary w jej możliwości, które sama czasami przecenia jeszcze bardziej ją nakręca do działania. Podejmuje się wyzwań nie myśląc o konsekwencjach.
Choroby psychiczne/fobie/uzależnienia:
- uzależniona od słodyczy
- boi się węży
- ma arachnofobię


Rodzina:
Christopher - starszy o dwa lata brat naszej Madilyn. Są sobie bardzo bliscy, choć wiadomo, że każde rodzeństwo miewa swoje spory. Wygląda to jakby wyznawali zasadę "Nikt nie może jej/jego obrażać i krzywdzić prócz mnie." Dla swojej obrony potrafią zrobić wiele. Są też bliskimi przyjaciółmi.

Connie - matka Madi. Była to ponoć wspaniała kobieta, jednak Madilyn niewiele o niej pamięta. Gdy ta miała 3 latka, matka zmarła przez zaawansowany nowotwór. Ponoć była uzdolniona muzycznie, co córka po niej odziedziczyła.

Joseph - ojciec Mad i Chrisa, mąż Connie. Również znajduje się po drugiej stronie, jednak umarł w całkiem innych okolicznościach. Zginął w pożarze, gdy Madilyn miała 12 lat. Było to dość tragiczne i drastyczne wydarzenie dla młodej Madi. Zanim zmarł był nauczycielem wychowania fizycznego oraz trenerem drużyny koszykówki.

Roxanne - kuzynka Madi. Żyje sobie gdzieś. Drugiej tak wstrętnej osoby Madilyn nie zna. Pozornie wygląda na słodką dziewczynę w wieku naszej Mad. Złote, kręcone loki, duże niebieskie oczy. Ponoć tak określa się najsłodsze dziewczyny kroczące po tych ziemiach. Jednak ją i Madi nie łączy nic prócz nienawiści. Właściwie powód jest nieznany. Po prostu nigdy dogadać się nie umiały. Tak jak Rossowie, zamieszkuje Londyn.


Historia:
Cofnijmy się siedemnaście lat wstecz i przenieśmy do jednego z Londyńskich szpitali. Właśnie tam na świat przyszła mała dziewczynka, która była bardzo drobna i wydawała się słaba. Oceniona jedynie na 7 punktów, choć konkretnych nieprawidłowości nie było. Takie dziecko powinno mieć 10 puntów. Ocenili ją jako zdolną do normalnego trybu życia, jednak nie będzie okazem zdrowia i odporności, ani też nikim wyróżniającym się w dziedzinie sportu. Dziewczynkę nazwano Madilyn. Rodzice byli lekko tym przejęci. W końcu nie będą popadać w depresję. Rodzą się dzieci o poważnych chorobach, schorzeniach, wadach, które wymagają pilnej opieki nie tylko rodziców, ale i lekarzy, plus pomocy różnych fundacji. Ona po prostu miała być słabsza od reszty.
Rossowie wychowywali ją w sposób normalny. W sumie trwało to do czasu, aż Madi skończyła 3 latka, ponieważ właśnie wtedy jej matka zmarła. U Connie wykryto raka, który był już na tyle silny, zaawansowany, że leczenie nic nie dawało. Pewnego dnia jej serce po prostu przestało bić. Przez dalsze lata życia Madilyn oraz Christophera opiekę nad nimi sprawował Joseph. Robił to całkiem samodzielnie. Mógł wynająć nianię lub znaleźć sobie żonę, która mu pomoże. Jego serce jednak nadal należało do Connie, a szczerze powiedziawszy całkiem nieźle radził sobie z dziećmi.
Mijały lata. Już jako dziecko Mad robiła światu na przekór. Wtedy można było zobaczyć jak jej organizm nieświadomie buntuje się słowom lekarzy. Madilyn wcale nie była już taka słaba. Idąc do podstawówki z chęcią uprawiała sport. Już wtedy miała pewne osiągnięcia, rzecz jasna na odpowiednim dla wieku poziomie. Z każdym rokiem miała w sobie więcej siły i hartu ducha do tego by walczyć. Okazała się w pełni sprawną osobą, która może osiągnąć wiele w każdej dowolnej dziedzinie. Z czasem trenowała się nie tylko w dziedzinie sportu ale i zaczęła uczyć się gry na gitarze. Początkowo brała lekcje u szkolnej nauczycielki muzyki, bo miała taką możliwość, ale po czasie zaczęła uczyć się z internetem. Przez dobrych kilka lat jej życie było niemal jak sielanka. Jednak ponownie musiała się zakończyć.
Otóż, gdy Madilyn miała lat 12,  w jej domu wybuchnął pożar. Wracała spokojnym krokiem ze szkoły, aż nagle ujrzała chmurę dymu. Już wtedy posiadała podstawowe umiejętności z dziedziny władania ogniem. Wiedziała o tym. Były jednak one za małe, by móc cokolwiek zrobić z pożarem. W środku domu znajdywał się jej ojciec. Choć była obdarowana takim darem, nie umiała z siebie wyciągnąć więcej jak zmniejszyć temperaturę niektórych przedmiotów. Nic to jej nie dawało. Nie miała jak dostać się do środka. Mogła tylko zastosować zwykłą metodę i zadzwonić po straż. Przyjechali zbyt późno. Mad siedziała na krawężniku i płakała, a strażacy wyciągali zwęglone ciało jej ojca. Przez długi czas nie było dnia, w którym Madi nie uroniła choćby jednej łzy. Z powodu braku rodziców nie trafiła z bratem do domu dziecka, ale zostali zaadoptowani przez ciocię- matkę Roxanne. Dopiero po paru miesiącach udało jej się pozbyć łez. Przez nienawiść do kuzynki stała się twardsza. Od pewnego momentu przestała całkiem płakać.
W wieku 14 lat Madilyne odkryła, że wskoczyła na nowy poziom władania ogniem. Zdarzyło się to, gdy kłóciła się z Roxanne. Były wtedy w jej pokoju, gdzie znajdywały pozapalane świeczki. Kłótnia była głośna i bardzo nieprzyjemna. Dziewczyny krzyczały na siebie. Gdy Mad aktualnie się wypowiadała, silnie gestykulowała. Nagle poczuła, że coś ją parzy z prawą dłoń. Spostrzegła, że wymachując rękoma zabrała płomyk z jednej świecy i przyciągnęła go do siebie. Poparzyła sobie kawałek dłoni. W wyniku silnej frustracji "rzuciła" płomykiem ze świecy w sukienkę kuzynki, lekko ją przypalając. Krzywda jednak nikomu się nie stała.
Lata jak zwykle mijały. W tym czasie nie zmieniło się wiele. Madi jednak znów pokładała wiarę w swe możliwości dotyczące ognia i ćwiczyła, aż udało jej się osiągnąć wyższy poziom, co udało się na początku pierwszej klasy liceum, gdy miała lat 16. Nadal utrzymuje ten poziom i liczy na to, że kiedyś uda się wskoczyć na wyższy. Już mniej myśli o przeszłości. Mieszka w internacie, więc nie musi patrzeć na nieznośną kuzynkę. Poza tym szkoła, do której uczęszcza znajduje się na wyspie, nad Bałtykiem. Dystans między znienawidzonymi rówieśniczkami, z tej samej rodziny wzrósł, co jest bezpieczniejsze dla Mad jak i Roxanne. Ma więcej spokoju i nie zadręcza się pożarem, w którym zginął ojciec. Teraz wierzy, że nie dopuści do podobnej sytuacji ponownie, bo ma moc, która rozproszy taki ogień.


Ciekawostki:
- jest leworęczna
- lubi grać w koszykówkę i siatkówkę
- lubi chować się do miejsc klaustrofobicznych, gdy ma zły humor
- ma słabą głowę do alkoholi
- czasami lunatykuje lub gada przez sen
- od pożaru nie uroniła ani jednej łzy



wiśnia



Ostatnio zmieniony przez Madilyn Ross dnia Wto Paź 21, 2014 7:50 pm, w całości zmieniany 2 razy

2 Re: Madi! on Wto Paź 21, 2014 7:19 pm

Gość

avatar
Gość
Spoiler:

kobieta > Ładnie wyglądałoby to napisane z dużej litery.

31 marzec 1997r. > Na forum obecnie jest rok 2034~

- wytrzymałość- poziom 3 > Odstęp przed drugim myślnikiem, tyczy się wszystkich umek.

Przedmioty specjalne > Łok~

Madilyn jest nastolatką o ładnej posturze i postawie. Jest szczupła, zgrabna i dodatku wysportowana. > Powtórzenie

Nie liczymy tu miarą gwiazd hentai'ów. > Jakich gwiazd? o:

średniego wzrostu. Nie można ją nazwać żyrafą, a tym bardziej kurduplem. Wzrostem mierzy około 170 cm wysokości > Powtórzenie

Skóra Mad jest gładka i dość blada. Dziewczyna nie boi się słońca, dość często na nim przebywa, jednak jej skóra jest mniej podatna na promienie i nie opala się tak szybko > Powtórzenia

jej wyglądu i jej osobowości > Powtórzenie

jakaż > jakaś

jej najnowsze trendy. Czasami trudno jest jej pojąć > Powtórzenie

Pozwólcie jej się ubrać tak jak się jej podoba > Powtórzenie

Madilyn jest osobą, którą trudno jest tak po prostu opisać. Jest ona na tyle > Powtórzenie

i jest niezłą szują. Otóż ma ona w sobie więcej dobra niż inni mogliby przypuszczać. Jest bardzo > Powtórzenie

Wyznacza sobie pewne zasady i system wartości i nie pozwala na to by postąpiła inaczej > Przed drugim i przecinek

Niektóre rzeczy wydają się jej niedorzeczne i natychmiast o tym informuje otoczenie. Śmiało wyraża swoją opinię, aczkolwiek nie narzuca jej innym. Pozwala by reszta miała je inne, jednak nie lubi gdy ktoś potępia jej światopogląd. > Powtórzenia

Uwielbia mieć rację, czasami za bardzo zagłębia się w dyskusję tylko po to, by udowodnić w niej swoją rację. > Powtórzenie

Bywa, że nawet gdy uświadomi sobie, że jednak się myliła i tak się do tego nie przyzna. > Powtórzenie

nie dotyczy do tylko walki > Nie dotyczy to

Christopher- > To co pisałam wyżej o myślnikach

jednak Madilyn niewiele z niej pamięta > Trochę niefortunnie to brzmi.

matka zmarła, przez zaawansowany nowotwór > Zbędny przecinek

Był oto dośc > Było to dość

łączy nic prócz nienawiści > nie łączy nic prócz

która była bardzo drobna i wydawała się bardzo słaba > Powtórzenie

Ona po prostu miała być słaba od reszty. > słabsza od reszty

Z czasem nie trenowała się w dziedzinie sportu ale i zaczęła uczyć się gry na gitarze. > Nie brzmi to zdanie dobrze.

było niemal ja sielanka. > jak sielanka

Otóż, gdy Madilyn miała lat 12, jej domu wybuchnął pożar. > w jej domu

Otóż, gdy Madilyn miała lat 12, jej domu wybuchnął pożar. Wracała spokojnym krokiem ze szkoły, aż nagle ujrzała chmurę dymu, pochodzącą z jej domu. > Powtórzenia

Multum powtórzeń, nie wypisałam nawet połowy. Ostatnia kwestia, czy rodzina Madi mieszka w Mieście? Bo nie zauważyłam tego albo przeoczyłam.

Do poprawy

3 Re: Madi! on Wto Paź 21, 2014 7:52 pm

Gość

avatar
Gość
KP na bardzo dobrym poziomie, mogę dać z czystym serduszkiem 5/6~

Akcept!

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach