Aye



You are not connected. Please login or register

Aye » Another Day » Kärdla » 
Część Historyczna i Nabrzeże
 » Plaża

Plaża

Idź do strony : Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 2 z 2]

1 Plaża on Nie Paź 26, 2014 5:07 pm

Gość

avatar
Gość
First topic message reminder :

Pas nadbrzeżny pokryty materiałem sypkim: piaskiem, żwirem bądź ich mieszaniną, leżący nad brzegiem zbiorników wodnych.

Plaże są wykorzystywane jedynie w celach rekreacyjno-wypoczynkowych, gdyż ze względu na nieurodzajność i niestabilność oraz możliwość zalania, inna działalność gospodarcza jest niemożliwa.

Piasek jest tutaj złocisto-żółty. Widać, że ludzie bardzo lubią tu przychodzić jednak powstrzymują się od zbytniego wyrzucania odpadków. Miejsce to jest zadbane i czyste.


26 Re: Plaża on Pon Paź 27, 2014 6:59 pm

Gość

avatar
Gość
Bardzo się zdziwił kiedy Madi go przytuliła. Bardziej by się spodziewał, że dziewczyna go spoliczkuje, zostawiając mu czerwony ślad na twarzy i krzycząc żeby się ogarnął, albo mogłaby go tež po prostu odepchnąć, aby wylądował na piasku. Ona jednak zrobiła coś co go kompletnie zaskoczyło. Przytuliła go i dała mu się wypłakać. Następnie, gdy on się od niej odsunął, ona wytarła mu łzę z pioliczka. Zamrugał parę razy i wtulił twarz w jej dłoń.
-Za wszystko. Za tą chwilę słabości. Za moje zachowanie. Niekiedy jesteś cichy i mikczący, co pewnie Cię dwnerwuje, a niekiedy dziwny i rozkrzyczany, co wkurza jeszcze bardziej. I dziękuję. Za to, że mnie wspierasza i pozwoliłaś mi się wypłakać.
Mruknął czując jak serce delikatnie przyśpiesza bicia. Byli teraz tak blisko siebie. Gdy ona dotykał jego policzka, chłopak sięgnął i zaczął gładzić jej. Był to ciepły gest. Nje było w nim nic natarczywego.

27 Re: Plaża on Pon Paź 27, 2014 7:15 pm

Gość

avatar
Gość
Sama nie wiedziała, czy to zachowanie było dla niej typowe. Ostatnio w ogóle zachowywała się dziwnie. Możliwe, że pod jego wpływem, ale tego nie przyzna, bo uważa siebie za mistrzynie opanowania, w momentach, gdy ktoś próbuje ją omamić lub zmanipulować. Działała instynktownie. Poza tym sama by nie chciała być odepchnięta w takiej kryzysowej chwili słabości. Kolejnym dziwnym jej zachowaniem było to, że zostawiła swoją dłoń na jego policzku, zamiast ją po prostu zabrać. Przez dłuższą chwilę nie myślała o tym, że jest to nietypowe dla jej zachowania.
- Nie musisz się martwić. Jeśli coś mnie wkurza, śmiało się tym dzielę. Mówię serio.- odpowiedziała dość luźno na jego słowa, co nie znaczy że nie szczerze. Po prostu taki był fakt, który nieco ją bawił. Chyba zaakceptowała w sobie to, że potrafi wyrażać niezadowolenie. Czy to podlicza się pod asertywność?
Po chwili Christian położył dłoń na jej policzku, przez co na moment zatopiła się w jego oczach nic nie mówią. Dopiero po paru sekundach dotarło do niej, że wyprawia coś dziwnego. W końcu jest to ich drugie spotkanie. Bardzo słabo się znają. nie może się tak szybko przywiązywać do ludzi, bo to może prowadzić do wielu smutków. Wzięła głęboki oddech i zamrugała szybka, zabierając dłoń z jego policzka. Odwróciła wzrok od niego, rozglądając się na boki.
- Teraz na prawdę powinniśmy już pójść.- odparła i poprawiła torbę na swoim ramieniu. Podniosła jeszcze swoje buty, które cały czas leżały na piachu.

28 Re: Plaża on Pon Paź 27, 2014 7:35 pm

Gość

avatar
Gość
Pokiwał głową na jej słowa. Teraz tylko pozostaje pytanie, czy ona chciała sobie pójść od niego, czy pójść gdzieś z nim. Zamknął na moment oczy aby pozbierać myśli i uspokoić się trochę. W końcu przed chwilą płakał ja dziecko, przyrulał dziewczynę i głaskał ją po ooliczku.
-Chcesz sobie iść, czy iść gdzieś ze mną? Niedaleko stąd jest festyn. Może się przejdziemy? Jeśli tylko chcesz, oczywiście. Do niczego Cię nie zmuszam. Fajnie by jednak było gdybyś się zgodziła.
Spojrzał na nią i zbliżył się do niej. Niepewnie musnął ustami jej policzek. Następnie ruszył przez plażę. Jeśli będzie chciała z nim iść to go dogoni. Jeśli jednak nie... no to trudno.

29 Re: Plaża on Pon Paź 27, 2014 7:45 pm

Gość

avatar
Gość
Nie było to kwestią tego czy chciała iść Z NIM czy SAMA. Chodziło jej raczej o odejście z tego miejsca i miała na myśli to, że razem będą wracać, aż do momentu, gdy będą musieli się rozejść do swoich pokojów. Póki nie usłyszała jego propozycji, miała zamiar udać się do swojego pokoju i zapewne pójść spać, bo nic innego do roboty nie miała, a wena już ją opuściła do gry na gitarze, zwłaszcza do zakładania nowego kompletu strun. W każdym razie nie miała zamiaru odmawiać tej propozycji.
- Przez moment myślałam, o powrocie do swojego pokoju...Ale skoro mówisz, że jest tu gdzieś festyn to z chęcią tam się z tobą wybiorę.- odpowiedziała mu i delikatnie się uśmiechnęła. Spostrzegła, że zaczyna iść w pewnym kierunku, nie zwlekając, czy czekając na jej dalsze decyzje. Więc co ona innego miała robić, jak zdecydowała się iść na festyn? Przez krótką chwilę trzymała dłoń, przy policzku, który został delikatnie pocałowany przez Christiana po raz drugi. Szybko się otrząsnęła i go najzwyczajniej dogoniła.

30 Re: Plaża on Pon Paź 27, 2014 7:55 pm

Gość

avatar
Gość
Obejrzał się za nią i zobaczył, że jednak przyjęła jego propozycję. Uśmiechnął się fryumfalnie, zadowolony, że zgodziła się z nim iść na festyn. Włos wciąż mieli mokre, więc nic dziwnego, że Chris nie mógł się oprzeć, aby przesunął dłonią po jej mokrych plecach i włosach.
-Czy to randka?
Spytał lekko rozbawiony ciekaw jej odpowiedzi. Nie mógł ukryć tego, że mu się podobała, ale miał nadzieję, że ona tego nie dostrzega. Przynajmniej narazie. Jeśli potem się czegoś dowie... Christian będzie się tym martwił kiedy indziej.


Z/T x2

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 2 z 2]

Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach