Aye



You are not connected. Please login or register

Aye » Another Day » Kärdla » 
Zachód Miasta
 » Internat » Pokój 319

Pokój 319

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Pokój 319 on Pon Paź 13, 2014 9:43 pm

Gość

avatar
Gość
Zwyczajny, jeden z wielu pokoi w internacie o nieco innym rozmieszczeniu mebli. Jest na trzecim piętrze, czyli sekcji dla mężczyzn. Łóżka stoją w prawym i lewym rogu pomieszczenia naprzeciwko drzwi, przy ścianie z oknami. Obok nich stoi po jednej szafce nocnej z lampką. Przed prawym łóżkiem stoi stół dostawiony do ściany, a przy nim dwa krzesła, zaś przed lewym stoi biurko , do którego zazwyczaj przepina się lampkę, by współlokatorowi nie świecić po nocach. Przy biurku stoi jedno krzesło, a obok niego kolejne, które spełnia wiele funkcji np. wieszak na ubrania albo stolik na książki. Dwa regały stoją przy prawej ścianie, w rogu od drzwi, zaś szafy obok siebie po lewej stronie, przy ścianie od strony wejścia. Nie wiszą tutaj żadne obrazy, lecz zasłony są koloru fioletowego - zapłacił za to Nicolai Larsen.

Lewe łóżko oraz lewą szafę zajmuje: Nicolai Larsen
Drugie miejsce jest aktualnie wolne.

2 Re: Pokój 319 on Sro Paź 22, 2014 6:08 pm

Gość

avatar
Gość
Kolejny, zwyczajny dzień po zajęciach w szkole. Takich było wiele, takich w których nic szczególnego się nie wydarzyło, nic co mógłby opowiedzieć nawet swojej siostrze. Nicolai leżał leniwie na łóżku wpatrując się w sufit swojego pokoju. Nie miał nawet współlokatora, by zamienić z nim kilka słów. Nuda doskwierała coraz mocniej. Wyciągnął telefon z kieszeni, a obok jego poduszki leżały jego białe słuchawki, podpiął je i założył puszczając losowe utwory. Słuchanie muzyki nie trwało długo, góra trzydzieści minut próby zabicia czasu, którego miał nadmiar i w tym miejscu niezbyt wiedział co ma robić. Normalnie pewnie, by coś znalazł sobie w ramach zajęcia. Może nawet z Cami', by pogadał, pograł w coś, lecz jej tutaj nie było, a niezbyt kogoś znał, by móc wyjść razem na miasto. Nie żeby też jakoś potrzebował towarzystwa, zwyczajnie tak szybciej mijały godziny. Wpadło mu do głowy poćwiczyć swoje umiejętności, spróbować może czegoś nowego, lecz był już po zajęciach dla Esperów i niezbyt chciało mu się korzystać z mocy, szczególnie, że robił to wyjątkowo intensywnie dzisiaj. Odłożył w końcu słuchawki na bok, a telefon schował znów do kieszeni. Podniósł się z łóżka i wziął kilka książek od fizyki, w których miał kolorowe zakładki na działach o ciśnieniu. Usiadł przy biurku i zaczął je studiować po raz kolejny starając się więcej dowiedzieć o tym, nad czym panował. Niestety i to nie wyszło. Nauka dla zabicia nudy nie działa, myśli nie chcą się układać, a głowa z nami nie współpracuje i tak się stało. Sfrustrowany białowłosy głośno westchnął przeciągając się na krześle.
- Umrę z tych nudów. - powiedział do siebie i oparł się bezwładnie na krześle ze zwisającymi rękoma. Z taką pustką w głowie, w takiej pozycji siedział dobre dziesięć minut zanim postanowił wstać. Ubrał buty, zabrał słuchawki, które założył sobie na szyję i wyszedł ze swojego pokoju zamykając za sobą drzwi. Po wyjściu jeszcze sekundę zastanawiał się, czy założył soczewki, a gdy tylko znalazł potwierdzającą myśl ruszył pobłąkać się po okolicy z nadzieją na jakieś zajęcie, które da mu chwilę rozrywki.

z/t

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach